WMODR >> Informacje branżowe >> Produkcja zwierzęca >> Pszczoły >>

Pasieka w sadzie

Pasieka w sadzie

Pasieka w sadzie

Literatura  i praktyka pszczelarska zgodnie wskazują, że przydomowa pasieka powinna stać w półcieniu sadu. Drzewa i krzewy owocowe mają bardzo duże znaczenie dla pszczół, gdyż są źródłem nektaru i pyłku wtedy, kiedy produkty te są pszczołom najbardziej potrzebne.
Najcenniejszym dla pszczół pożytkiem z sadów jest pyłek, gdyż jego dostępność pobudza rodziny pszczele do wzmożonego rozwoju. W okolicy, gdzie są duże sady, można liczyć na zbiór miodu towarowego, ale tylko wtedy, gdy w czasie kwitnienia ustali się sprzyjająca pogoda. W okresie wiosennym, gdy kwitną sady, jest jeszcze dość chłodno i pszczoły nie odlatują daleko od ula. Nie należy więc liczyć na pożytek z sadów położonych od pasieki dalej niż 500 metrów. Jeżeli w sadzie jest duża różnorodność drzew i krzewów owocowych, dają one dość długotrwały pożytek. Najpierw zakwita agrest i porzeczka, a potem kolejno: czereśnia, wiśnia, śliwa, grusza i jabłoń, a po pewnej przerwie malina i jeżyna. Obecność pszczół w sadzie jest niezbędna do dobrego zapylania krzyżowego kwiatów i uzyskania wysokich zbiorów owoców.
Jabłoń domowa – Malus domestica Borkh. Rodzina różowatych (Rosaceae).
Wiele odmian jabłoni wymaga zapylenia krzyżowego pyłkiem odpowiednio dobranych innych odmian. W sadach wieloodmianowych kwitnienie jabłoni trwa około 3 tygodni. Przy sprzyjającej pogodzie jabłoń obficie nektaruje. Miód z jabłoni po skrystalizowaniu jest jasnożółty.
Grusza pospolita – Pyrus communis L. Jest to drzewo z rodziny różowatych (Rosaceae).
Zakwita nieco wcześniej niż jabłoń, lecz wydziela niewiele nektaru. Jest natomiast ważnym źródłem pyłku. Grusza jest wrażliwa na mrozy, więc uprawia się jej mniej niż jabłoni. Większość odmian gruszy wymaga zapylenia krzyżowego pyłkiem innych odmian.
Porzeczka agrest (agrest) – Ribes uva-crispa L. (Ribes grossularia L.).
Krzew z rodziny skalnicowatych (Saxifragaceae), bardzo rzadko spotykany w stanie dzikim.
Zakwita w kwietniu i dostarcza pszczołom dużo nektaru i pyłku. Nektar wydziela się obficie na całej wewnętrznej powierzchni wklęsłego dna kwiatowego. Większość odmian agrestu może być zapylana pyłkiem tej samej odmiany, przeniesionym przez owady z innych krzewów, jednak po zapłodnieniu pyłkiem innych odmian plony owoców są znacznie wyższe.
Plantacja agrestu w pobliżu pasieki ma bardzo duże znaczenie dla wiosennego rozwoju rodzin pszczelich.
Porzeczka – Ribes L. Krzew z rodziny skalnicowatych (Saxifragaceae). Kwiaty odmian o jagodach białych i czerwonych pod względem miododajności nie dorównują kwiatom agrestu. Wydzielają niewiele nektaru, a ponieważ są płaskie, talerzykowate, więc nektar łatwo w nich wysycha. Niektóre nowe odmiany, wprowadzone ostatnio do uprawy, są dość licznie oblatywane przez pszczoły. O wiele więcej nektaru wydziela porzeczka czarna (Ribes nigrum L.), o kwiatach z głęboko miseczkowatym dnem kwiatowym. Jako podkładka do szczepienia agrestu piennego używana jest w sadownictwie porzeczka złota (Ribes aureum Pursh), o przyjemnie pachnących, złotożółtych kwiatach. Porzeczka ta wydziela nektar bardzo obficie, lecz jest on ukryty na dnie długiej rurki kwiatowej, a więc najczęściej niedostępny dla pszczół. Mogą one pobrać go tylko przez otworki, które przegryzają trzmiele krótkojęzyczkowe.
W przydomowym sadzie często jest miejsce na podręczny ogródek warzywny, ale z nektarowaniem warzyw jest bardzo różnie. Kwiaty buraków oraz pomidorów nie dają wcale nektaru. Do najbardziej miododajnych roślin warzywnych zalicza się dynię i ogórki. Rośliny te uprawiane na dużych obszarach mogą dać nawet pożytek główny. Do nieco mniej miododajnych należą: arbuz, melon, kabaczki, bób i fasola. Pewną ilość nektaru pszczoły zbierają z nasienników cebuli, porów, kapusty, brukwi, rzodkiewki i rzepy. Mak siewny dostarcza tylko pyłku, kwiaty jego bowiem nie mają nektarników.
Ogrody kwiatowe mogą mieć znaczenie dla pszczół tylko w miastach i większych osiedlach, gdzie ich niewielkie powierzchnie w sumie składają się na dość duży obszar.
Są o tyle ważne, że często dostarczają pożytku pszczołom w drugiej połowie lata, kiedy trzeba budować jesienno - zimową siłę rodzin pszczelich.
Przez cały sezon zasiedlone pszczołami ule koniecznie muszą stać w pionowo, gdyż pszczela zabudowa wewnątrz ula jest zawsze pionowa, niezależnie od pozycji samego ula. Kiedy ul stoi przez dłuższy czas ukośnie, wówczas pszczoły budując (zawsze pionowo) nowe elementy woskowej konstrukcji gniazda trwale połączą sąsiadujące ze sobą plastry i wyjęcie ramek z ula bez uszkodzenia plastrów będzie niemożliwe.
Zamieszkujące w ogrodzie krety lub inne drobne zwierzęta często podkopują się pod nogi lub podstawy uli, które zapadając się w podłożu szybko butwieją w efekcie stałego kontaktu z wilgocią.. Ule tracą pionową pozycję, a jeżeli nogi są elementem konstrukcyjnym ula, stopniowemu zniszczeniu ulega cały ul.
Moje ule stoją na żwirowych kopczykach, obłożonych płaskimi kamieniami. Pod żwirem jest gruba folia, więc rozwój roślin pod ulem jest bardzo ograniczony. Bariera folii (lub jakiejś starej wykładziny) skutecznie zniechęca krety i innych potencjalnych lokatorów tego miejsca. Ule stoją pionowo, a nogi uli są skutecznie izolowane od wilgotnego podłoża.

Opracowanie: Jerzy Bancewicz

Literatura:
Kołtowski Z. (2006) – Wielki Atlas Roślin Miododajnych; PW. Rzeczpospolita, Warszawa.
Lipiński M. (2010) - Pożytki pszczele; PWRiL, Warszawa.