WMODR >> Informacje branżowe >> Produkcja roślinna >> Rośliny zbożowe >>

Szkodniki w magazynach zbożowych

Szkodniki w magazynach zbożowych

Szkodniki w magazynach zbożowych

Obecność szkodników stanowi dla przechowywanego ziarna zagro¬żenie. W wyniku żerowania szkodników następuje nie tylko ubytek masy ziarna, ale także powstają  straty wynikające pogorszenia się jakości ziar¬na, zanieczyszczenia go wydalinami, wydzielinami, wylinkami czy martwymi osobnikami. 

Od 27 kwietnia 2013 r. obowiązuje Ustawa o środkach ochrony roślin, ogłoszona 12 kwietnia br. (Dz. U., poz. 455 ). Ustawa ta zawiera m. in. przepisy wprowadzające od 1 stycznia 2014 r. obowiązek przestrzegania przez profesjonalnych użytkowników środków ochrony roślin zasad integrowanej ochrony roślin. „Integrowane metody zwalczania szkodników (IPM) polegają na łącznym stosowaniu wszystkich dostępnych metod i sposobów niszczenia szkodników w celu obniżenia liczebności szkodliwych zwierząt w sposób skuteczny, ekonomiczny i bezpieczny dla zdrowia ludzi, zwierząt i środowiska”. Integrowane metody ochrony roślin muszą być też stosowane w magazynach z płodami rolnymi i paszami.  Najważniejszy warunek wstępny zwalczania szkodników magazynowych stanowią metody sanitarne (= higieniczne) i metody te są zawsze dostępne. Obejmują one zabiegi prewencyjne, wśród których sprzątanie, czyszczenie i mycie są kluczowymi metodami sanitarnymi. Pomieszczenie magazynowe powinno być odpowiednich rozmiarów i umożliwić swobodne składowanie produktów w zaplanowanej ilości. Często, gdy pomieszczenia magazynowe są za małe, produkty są składowane w niewłaściwych miejscach, opakowania ich są uszkadzane i w nich rozwijają się szkodniki. Należy pamiętać, że dużych przedmiotów nie należy nigdy ustawiać przy zewnętrznych ścianach budynku, a szczególnie przy drzwiach, gdyż szkodniki, a szczególnie gryzonie, mogą się ukryć w tych przedmiotach i wtargnąć do pomieszczenia magazynowego, gdy drzwi zostaną otwarte. Drzwi powinny szczelnie przylegać do ściany i podłogi, gdy są zamknięte. Największym błędem jest pozostawianie otwartych drzwi, szczególnie tych, które otwierają się na zewnątrz. Pomieszczenia, w których trzymana jest pasza, nie mogą być otwierane na zewnątrz, gdyż szkodniki z łatwością mogą wtargnąć do środka, a zapachy mogą się wydostać na zewnątrz i zwabić tych „nieproszonych gości”. W magazynie zbożowym okna w ogóle nie są zalecane! Jeśli są potrzebne, okna muszą być zaopatrzone w siatkę, gdy są otwierane, albo lepiej – nie należy ich otwierać się. Dobre praktyki w celu poprawy magazynowania pasz i płodów rolnych powinniśmy wdrożyć już w okresie przedżniwnym, a mianowicie:
•    W przypadku, gdy budynek posiada okna, wówczas te, które są otwierane, muszą być wyposażone w siatkę zatrzymującą owady.
•    Jeżeli okna nie zamykają się szczelnie, aby w środku utrzymać wymagane stężenie gazu podczas fumigacji, muszą być wymienione.
•    Drzwi, które nie zamykają się szczelnie, muszą być naprawione lub wymienione.
•    Przewody i rury, które prowadzone są na ścianach muszą być ukryte w ścianach lub szczelnie zamknięte w okrągłych profilach.
•    Wszystkie urządzenia i maszyny znajdujące się w budynku magazynowym muszą być z łatwością otwierane w celu ułatwienia ich czyszczenia.
•    Palety z workami wypełnionymi paszą należy ustawiać przynajmniej 50 cm od ścian i na podłodze, a na tych 50 cm należy namalować biały pas (ułatwia to znalezienie owadów lub odchodów gryzoni).
•    Wszystkie ściany, podłoga i sufity muszą być gładkie.

Silosy muszą być zamykane szczelnie (za pomocą siatki drucianej lub podobnego materiału), szczególnie od spodu, gdyż szereg typów silosów posiada liczne kanały (korytarze) biegnące w dolnej części, które szkodnikom oferują idealną kryjówkę. Silosy wewnątrz muszą mieć drabinę, przewody wentylacyjne w części dachowej do usuwania powietrza wydmuchiwanego przez turbiny powietrzne, a u podstawy na zewnątrz muszą być wycementowane gładko, szczelnie i starannie. Porowate materiały dostarczają szkodnikom idealnych kryjówek, gromadzą wilgoć i w ten sposób ułatwiają wzrost pleśni. Silosy, które posiadają tunel biegnący pod nimi, muszą mieć ten tunel wystarczająco szeroki do odwiedzania, oświetlony i ze szczelnym wejściem dla ludzi. W okresie przedżniwnym, gdy magazyny są puste, należy wykryć wszystkie miejsca, w których gromadzą się odpadki, stare ziarno, brud i inne nieczystości. Ich obecność w pomieszczeniu stanowi poważne ryzyko skażenia, gdyż resztki ulegają rozkładowi lub na nich rozwijają się mikroorganizmy i szkodniki. Usuwanie tych resztek jest sprzątaniem, czyszczeniem i myciem, które należy prowadzić systematycznie we wszystkich pomieszczeniach budynków gospodarczych. Im więcej czasu jest przeznacza się na czyszczenie i mycie, tym mniej czasu i kosztów przeznaczy się na zabiegi chemiczne. Jeszcze gdy magazyny są puste, ich ściany, sufit i podłogę należy dokładnie oczyścić usuwając resztki ziaren zbóż, nasion i innych produktów, a także śmieci, zmiotki, pajęczynę i kurz, a nawet je wygładzić. Duża ilość pyłu i brudu w pomieszczeniu pochłania stosowane preparaty owadobójcze i znacznie ogranicza kontakt szkodników z każdym insektycydem. Aktywność wielu dobrych środków owadobójczych w pomieszczeniach zapylonych i brudnych jest krótka. Resztki zbóż, zbędne odpadki należy spalić na zewnątrz magazynu lub zakopać na głębokość 30-40 cm po uprzednim zalaniu 20% roztworem wapna chlorowanego. Po oczyszczeniu podłóg, okien, ścian i sufitów oraz po wyskrobaniu zanieczyszczeń z różnych szczelin i pęknięć należy wszelkie szpary zaszpachlować zaprawą murarską lub kitem okiennym. Wszystkie pojemniki na śmieci ustawione w pomieszczeniach budynku powinny posiadać szczelne pokrywy. Pojemniki te muszą być zawsze zamknięte, aby do nich nie były wabione szkodniki lub z nich nie wydostawały się. Śmieci należy regularnie usuwać z pomieszczenia, a pojemniki na nie dezynsekować i/lub odkażać. Powinniśmy także pamiętać o kombajnie zbożowym! Wszystkie dostępne powierzchnie w układzie omłotowym kombajnu, w jego komorze sitowej, w wytrząsaczach i w zbiorniku ziarna dokładnie oczyścić ze starego ziarna, pośladu i pyłu, bo w nim mogą występować i rozwijać się szkodniki magazynowe. Jeśli tego nie zrobimy, wówczas podczas pracy kombajnu w polu szkodniki te szybko przedostaną się do świeżego ziarna i go zanieczyszczą.
Zwalczanie szkodników metodą chemiczną wykonujemy jeśli po wykonaniu podstawowych zabiegów higienicznych w magazynie i silosie stwierdzimy występowanie pojedynczych szkodników, np. wołków, trojszyków, czy mklików. Do wyboru mamy środki ochrony roślin o kontaktowym lub gazowym działaniu na szkodniki. Opryskiwanie należy przeprowadzać według szczegółowej instrukcji stosowania podanej w etykiecie wybranego preparatu. Po zabiegu pomieszczenie należy pozostawić możliwie jak najdłużej zamknięte (najmniej przez 4 godziny). Gdy magazyn jest silnie zaatakowany przez szkodniki, wówczas należy opryskiwać nie tylko jego sufit, ściany i podłogi, ale także zewnętrzne ściany budynku i podłoże przylegające fundamentu budynku z zewnątrz, gdyż z tych miejsc szkodniki mogą przedostać się do wewnątrz.
Obecność szkodników stanowi dla przechowywanego ziarna dwojakiego rodzaju zagro¬żenie. Z jednej strony straty bezpośrednie wynikające z ubytku masy ziarna w wyniku żero¬wania szkodników, z drugiej zaś straty pośrednie wynikające z pogorszenia się jakości ziar¬na i zanieczyszczenia go wydalinami, wydzielinami, wylinkami czy martwymi osobnikami.  W zmagazynowanym ziarnie najczęściej występują: roztocze, owady, gryzonie, ptaki oraz mikroorganizmy, takie jak grzyby i bakterie.
Grzyby i bakterie rozwijają się na powierzchni ziarniaków. Są niewidoczne gołym okiem. Organizmy te zasiedlają ziarno jeszcze w okresie wegetacji na polu (mikroflora pierwotna) i dla przechowywanego ziarna nie stanowią one zagrożenia przy odpowiedniej jego pielęgnacji (niska temperatura i wilgotność). Zagrożeniem jest natomiast tzw. mikroflora wtórna, która zasiedla ziarno w czasie magazynowania i której źródłem jest znajdujący się w pomieszczeniach magazynowych kurz, a także zanieczyszczone maszyny i urządzenia magazynowe, owady, gryzonie, ptaki, a nierzadko sami pracownicy magazynów.  Grzyby pleśniowe, mogą rozwijać się zarówno na powierzch¬ni ziarniaków, jak i wnikać w ich głąb, prowadząc w ten sposób do trwałego uszkodze¬nia ziarniaków i zarodków. Ziarno porażone przez grzyby pleśniowe ma obniżoną war¬tość siewną, zmienia się jego zapach, smak i barwa. Ziarniaki intensywnie oddychają, co objawia się wzrostem wilgotności i temperatury prowadzącym do tzw. samozagrze¬wania się ziarna. W przypadku ziarna siewnego może dojść nawet do termicznej sterylizacji ziarniaków, a tym samym utraty zdolności kiełkowania. W zagrzybionym ziarnie zachodzą niekorzystne zmiany biochemiczne mające wpływ na wartość konsumpcyjną, paszową i technologiczną ziarna. Zwiększa się aktywność enzymów, następuje rozpad tłuszczów. Mąka otrzymana z takiego ziarna nie nadaje się do wypieku, bo ciasto z niej otrzymane jest zakalcowate i szybko kwaśnieje. Rozwijające się grzyby wytwarzają substancje szkodliwe tzw. mikotoksyny, które gromadzą się w ziarnie bez możliwości ich usunięcia. Toksyny te mogą być przyczyną groźnych zatruć ludzi i zwierząt.
Obecność grzybów w zmagazynowanym ziarnie może działać przywabiająco na niektóre gatunki szkodników, które później na swych ciałach mogą przenosić infekcję w nieskażone partie. Grzyby mogą też stanowić dodatkowe źródło pokarmu dla owa¬dzich szkodników, a tym samym wpływać na wzrost ich liczebności.

Roztocza – rozkruszek mączny, roztoczek domowy i owłosiony. Są to niewielkie organizmy do 1 mm długości. Ciało ich pokryte jest włoskami i szczecinkami. Występuje u nich rozwój ciągły, dając kilkanaście pokoleń w ciągu roku. Żerują w całej masie zmagazynowanego ziarna, a z nasion wygryzają bielmo. Są szkodnikami wtórnymi, czyli atakują uszkodzone ziarno. Nie żerują na pokarmach, które mają poniżej 12% wilgotności. Ziarno i produkty zbożowe, zaatakowane przez roztocza, mają nieprzyjemny zapach i nie nadają się do spożycia przez ludzi i zwierzęta, spożyte zaś mogą wywoływać podrażnienia śluzówki przewodu pokarmowego, kolki i biegunki. 
 
Spośród owadów największe szkody wyrządzają chrząszcze i motyle.

  • Wołek zbożowy – chrząszcz o długości 2 – 5 mm. Ciało smukłe, barwy jasnobrązowej do czarnej, głowa wyciągnięta w ryjek. Unikają światła, co utrudnia ich wykrycie. Rozwój larwalny przebiega wewnątrz ziarniaka. Larwa wygryza całe jego wnętrze, pozostawiając tylko łupinę. W miejscu skupienia wołka temperatura masy ziarna może wzrosnąć około 10 oC. W sprzyjających warunkach jedna para może wydać pokolenie liczące 8 mln osobników, które skonsumuje około 6 ton ziarna. Wołek zbożowy jest najgroźniejszym szkodnikiem przechowywanego całego ziarna (5% strat). Ziar¬no zasiedlone przez larwy wołka zbożowego nie nadaje się do siewu.
  • Trojszyk – jest chrząszczem  o rdzawo-brązowym ubarwieniu, długości 2,6 – 5 mm. W ogrzewanych magazynach może rozwijać się kilka pokoleń. Zasiedlenie ziarna następuje szybciej, jeśli część ziarna jest połamana lub zmiażdżona. Chrząszcze mogą przegryzać opakowania papierowe, bawełniane i foliowe. Trojszyki wydzielają benzochinony, które absorbowane są przez zasiedlone ziarno i produkty, nabierając trwałego, nieprzyjemnego zapachu.
  • Kapturnik zbożowiec – chrząszcz o długości 2,5 – 3 mm, barwy brunatno czerwonej. Dorosłe owady żyją ponad 100 dni, żerując wytwarzają bardzo duże ilości pyłu. Porażone ziarno nabiera miodowego zapachu. Może rozwijać się w okresie letnim lub w ogrzewanych magazynach.
  • Spichrzel surynamski – chrząszcz długości 2,5–3,5 mm, bardzo ruchliwy. Po bokach przedplecza ma po 6 wyraźnych ząbków. Chrząszcze i larwy zaczynają żerowanie zwykle od zarodka, co dyskwalifikuje ziarno do siewu.
  • Skórek zbożowy - chrząszcz o rdzawobrunatnym ubarwieniu, ciało pokryte żółtymi włoskami długości 1,5–3,0 mm. Chrząszcze nie wyrządzają szkód, szkodliwe jest stadium larwalne. Żółte larwy mają ciało pokryte licznymi szczecinkami i pęczek włosków na odwłoku, które łatwo odłamują się przy dotknięciu. Spożyte z paszą, wbijają się w śluzówkę przewodu pokarmowego zwierząt, co jest przyczyną różnych stanów zapalnych, a niekiedy zadławienia się zwierzęcia. Żerujące larwy całkowicie niszczą ziarno. Są one odporne na głód i w niesprzyjających rozwojowi warunkach mogą zapadać w diapauzę.
  • Mklik mączny – motyl o rozpiętości skrzydeł do 25 mm i ciele długości około 14 mm. Przednie skrzydła są szare z dwoma charakterystycznymi ciemnymi zygzakowatymi liniami w części nasadowej i wierzchołkowej. Motyle nie pobierają pokarm i są aktywne tylko w nocy. Szkodliwe są gąsienice, przez całe życie przędą lepkie, jedwabne nici, którymi zlepiają w grudki ziarno, na którym żerują. Larwy żerują zwykle tylko w wierzchniej warstwie w oprzędach.
  • Mól ziarniak – motyl o rozpiętości skrzydeł 9 - 14 mm i długości ciała 6 - 8 mm. Przednie skrzydła są wąskie, srebrzysto-szare o żółtawym odcieniu z ciemnymi, nieregularnie rozmieszczonymi plamkami. Szkodliwe są gąsienice, które wgryzają się do ziarniaka i wyjadają tylko częściowo jego zawartość, a następnie atakują kolejne ziarniaki, które otaczają przędzą, łącząc w grudy nawet kilkadziesiąt ziarniaków. Przy dużej liczebności larw powierzchnię pryzmy ziarna pokrywa warstwa połyskującej przędzy.
  • Omacnica spichrzanka – motyl o rozpiętości skrzydeł 14 - 18 mm. Przednie skrzydła od nasady żółtawe, dalej ciemnoczerwone, lub ceglaste z szaroniebieskimi, poprzecznymi paskami. Szkodliwe są gąsienice, które żerują w oprzędach, a ich tempo rozwoju i barwa zależą od jakości pokarmu, zaraz po wyjściu z jaja. Szkodnik występuje w magazynach, sklepach i w mieszkaniach na produktach zbożowych, orzechach, suszonych owocach, ziołach, paszach, wyrobach cukierniczych.

Gryzonie (szczur i mysz) są uciążliwymi i trudnymi do wytępienia szkodnikami. Żeru¬jąc w magazynach zbożowych mogą zniszczyć znaczne ilości ziarna, a jeszcze więcej zanieczyścić odchodami, rozsypać i podeptać. Ponadto gryzonie uszkadzają konstruk¬cje (drewniane, stalowe betonowe) budynków magazynowych i wszelkie opakowania. Mogą roznosić choroby zakaźne, takie jak: cholera, dur brzuszny, dury rzekome, żół¬taczka zakaźna, włośnice i inne. Są roznosicielami owadów i mikroorganizmów.
Ptaki (gołąb, wróbel) nie powodują znacznych szkód w magazynach zbożowych, gdyż mają utrudnione dostanie się do ich wnętrza, a także są łatwo i wcześnie wykrywane i usuwa¬ne z pomieszczeń. Rozdziobują i rozdeptują ziarna, zanieczyszczają je odchodami, pierzem, i uszkadzają opakowania. Mogą także przenosić choroby zakaźne, owady i pasożyty. Pojawienie się w zgromadzonym ziarnie szkodników oznacza zawsze straty. Aby ich uniknąć, należy prowadzić częste kontrole ziarna na obecność szkodników i elimi¬nować wszelkie drogi zakażeń. Jeżeli jednak szkodniki wystąpią w zmagazynowanym ziarnie, należy je jak najwcześniej zlikwidować, aby zminimalizować straty. Zwalczanie szkodników nie jest łatwe. Po stwierdzeniu ich obecności w zmagazy¬nowanym ziarnie należy ocenić poziom zagrożenia i oszacować opłacalność przepro¬wadzenia zabiegu. Istnieje wiele metod zwalczania szkodników magazynowych – od najprostszych mechanicznych, poprzez biologiczne, fizyczne do chemicznych.  Najskuteczniejszą i najczęściej stosowaną metodą  zwalczania szkodni¬ków magazynowych poza prewencją jest metoda chemiczna, polegająca na poddaniu zmagazynowane¬go ziarna i pomieszczeń magazynowych działaniu insektycydów kontaktowych.  Do zwalczania szkodników w magazynach zbożowych wolno używać tylko zareje¬strowane i dopuszczone do stosowania przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi środki ochrony roślin i tylko zgodnie z etykietą – instrukcją stosowania (wykaz środków oraz treść etykiet można znaleźć pod adresem internetowym: www.minrol.gov.pl).

Opracowanie:

WMODR z siedzibą w Olsztynie