wmodr.pl

WMODR >> Aktualności >> Informacje >>

Wracamy na VI Warmińsko-Mazurskie Dni Pola – 15 czerwca – jesteśmy na polach w powiecie elbląskim

Data utworzenia: 15-06-2026 ; Data wydarzenia: 15-06-2026

VI Warmińsko-Mazurskie Dni Pola w powiecie elbląskim rozpoczęliśmy od części teoretycznej, podczas której uczestnicy wysłuchali wykładu prof. dr hab. Wojciecha Barańskiego. Następnie spotkanie przeniosło się na poletka demonstracyjne. Uczestnicy wydarzenia mogli się tam zapoznać z wynikami prowadzonych doświadczeń a także z zastosowaną technologią uprawy oraz programem ochrony pszenicy ozimej, jęczmienia jarego, bobiku i kukurydzy.

Podczas wykładu prof. dr hab. Wojciech Barański podkreślał, że charakterystyczną cechą krów mlecznych, z punktu widzenia produkcji mleka, żywienia oraz powrotu organizmu do prawidłowego funkcjonowania po porodzie, jest to, że zaraz po wycieleniu powinny stopniowo zwiększać pobranie paszy. Krowa musi bowiem pokryć zarówno swoje potrzeby bytowe, jak i ogromne zapotrzebowanie związane z produkcją mleka. Problem polega na tym, że w pierwszych tygodniach po porodzie krowa fizycznie nie jest w stanie zjeść tyle paszy, ile potrzebuje do utrzymania organizmu i jednoczesnej produkcji dużych ilości mleka. Produkcja mleka wzrasta szybciej niż zdolność pobierania paszy. W efekcie krowa znajduje się w tzw. ujemnym bilansie energetycznym. Ujemny bilans energetyczny oznacza, że organizm zużywa więcej energii, niż jest w stanie pobrać z paszy. Aby pokryć ten niedobór, krowa wykorzystuje własne rezerwy energetyczne zgromadzone w organizmie. Jest to naturalne zjawisko występujące u wysokowydajnych krów w początkowym okresie laktacji.

To chyba jedna z najładniej prezentujących się plantacji bobiku, jakie miałem okazję oglądać – wskazuje dr inż. Artur Szatkowski. Na wielu plantacjach widać bardzo nierówne wschody. Obok roślin dobrze rozwiniętych spotyka się takie, które mają zaledwie 20–30 cm wysokości. Tutaj sytuacja wygląda znacznie lepiej. Widać, że plantacja została założona w technologii strip-till, czyli uprawy pasowej. Świadczą o tym równomierne wschody oraz bardzo dobrze rozwinięty system korzeniowy roślin. Uprawa pasowa daje w przypadku bobiku istotne korzyści. W przeciwieństwie do większości roślin strączkowych, które wysiewa się na głębokość 3–4 cm, bobik preferuje siew głębszy, nawet na 10–15 cm. Dzięki temu rozwija silniejszy i bardziej rozbudowany system korzeniowy. Głębszy siew ma jednak także swoje konsekwencje. Ze względu na dużą masę nasion i znaczną głębokość umieszczenia w glebie, wschody mogą trwać nawet około miesiąca. Z jednej strony oznacza to większe zagrożenie ze strony chwastów, ale z drugiej daje możliwość wykonania zabiegów herbicydowych jeszcze przed pojawieniem się roślin na powierzchni.


Jutro widzimy się na poletkach w powiecie bartoszyckim. Analizę ekspercką poletek demonstracyjnych przeprowadzi prof. dr hab. Bożena Kordan a w części teoretycznej temat efektywności nawożenia rzepaku ozimego omówi prof. dr hab. inż. Krzysztof Jankowski.  

Szczegółowy program znajduje się w załączniku.

Serdecznie zapraszamy i do zobaczenia!

u 16.06_bartoszycki.pdf (289.74 KB, PDF)
Opracowanie: Sylwia Walesieniuk